Dwa lata istnienia i wycena 1,35 mld dolarów

21 lipca 2026 roku spółka, której trzy lata temu jeszcze nie było, wyceniła samą siebie. Humanoid, firma robotyczna z siedzibą w Londynie, ogłosiła rundę serii A o wartości 152 mln dolarów przy wycenie post-money na poziomie 1,35 mld dolarów, prowadzoną przez Prime Movers Lab. Do rundy dołączyli Schaeffler i Bosch, a także tajwański Fubon Financial Holding Venture Capital oraz Aglaé Ventures, wehikuł inwestycyjny rodziny Arnault stojącej za LVMH. Łączne finansowanie sięga 270 mln dolarów, a spółkę opisuje się dziś jako pierwszego europejskiego jednorożca zajmującego się wyłącznie robotyką humanoidalną.

Wokół tej rundy krążą dwa zestawy liczb. EU-Startups podał ją jako 133 mln euro przy wycenie 1,1 mld euro, a są to te same pieniądze przeliczone na inną walutę, nie zaś druga runda. Podstawowe są kwoty w dolarach, a około 133 mln euro przy około 1,1 mld euro opisuje dokładnie tę samą transakcję. Działalność prowadzona jest w Londynie, więc pod wyceną w dolarach leży baza kosztowa w funtach.

Za te pieniądze powstał na razie zespół i jeden produkt na rynku. Humanoid zatrudnia ponad 50 osób ściągniętych z Boston Dynamics, Sanctuary AI, Apptronik i 1X, a jego platformą jest HMND 01: maszyna na kołach z modułowymi chwytakami, która według firmy osiąga około 80 procent ludzkiej prędkości przy wybranych zadaniach. Wersja krocząca jest w opracowaniu, a framework sztucznej inteligencji nazywa się KinetIQ. Artem Sokolov, założyciel i prezes, ujął to tak: "W ciągu zaledwie dwóch lat przeszliśmy od pomysłu do pierwszego w Europie jednorożca zajmującego się wyłącznie robotyką humanoidalną."

Księga zamówień i lista udziałowców wymieniają te same firmy

Schaeffler i Bosch inwestują w tę rundę i jednocześnie kupują u tej spółki. Schaeffler złożył zamówienie na 1000 robotów. To mocny sygnał co do intencji przemysłowej i słaby sygnał co do popytu na otwartym rynku, ponieważ kupujący ma również udział we wzroście wartości, który sam współtworzy.

To samo dyskonto dotyczy głośnej liczby przedsprzedaży. Humanoid podaje 34 000 zamówień przedpremierowych o wartości 2,4 mld dolarów, a w tej kategorii przedsprzedaż zwykle oznacza rezerwację. Trzyma miejsce w kolejce i może wygasnąć. Żadne źródło nie opublikowało wysokości zaliczek, prawa do odstąpienia ani tego, jaka część księgi należy do samych inwestorów, więc 2,4 mld dolarów należy do kolumny lejka sprzedaży, dopóki ktoś nie ujawni wskaźnika konwersji.

Klaus Rosenfeld, prezes Schaefflera, powiedział, że robotyka humanoidalna szybko przechodzi z wizjonerskiej koncepcji do przemysłowej rzeczywistości. Co do kierunku ma zapewne rację, a przy tym jest udziałowcem. Nazwijmy braki po imieniu: nigdzie nie opublikowano żadnej liczby przychodów, 1,35 mld dolarów to wycena post-money w serii A, a każda liczba dotycząca możliwości maszyny pochodzi od samej spółki.

Nośna liczba to 100 000 sztuk

Bosch zobowiązał się do mocy produkcyjnych na 100 000 sztuk w ciągu pięciu lat. To zdanie o największych konsekwencjach w całym komunikacie. Moce wytwórcze są ograniczeniem, które zakończyło każdy wcześniejszy program humanoidalny, a producent tej skali godzący się uruchomić linię wycofuje się z tego znacznie trudniej niż z rundy finansowania.

Kupującemu to zobowiązanie odpowiada na pytanie, które naprawdę pojawia się przy specyfikacji. Jeśli wpisujesz humanoida do planu linii na 2027 rok, twoje ryzyko leży w wolumenie dostaw co najmniej tak samo jak w jakości oprogramowania, a zadeklarowane moce to najbliższa odpowiedzi rzecz, jaką ta branża wytworzyła. To także wielkość, która ruszy pierwsza, jeśli program się opóźni, i dlatego jest dobrym wczesnym ostrzeżeniem.

Reszta listy partnerów układa się w tę samą logikę. SAP, Nvidia i Siemens są wymienieni jako partnerzy, komercyjne pilotaże ruszają pod koniec 2026 roku, a robot Beta spodziewany jest w czwartym kwartale. Te daty tworzą harmonogram, na którym sprawdzi się zobowiązanie dotyczące mocy, i są na tyle bliskie, że można je zweryfikować zamiast w nie wierzyć.

Co z tym zrobić, jeśli prowadzisz zakład w Europie

Uruchom pilotaż z klauzulą wyjścia i wymogiem drugiego dostawcy. Humanoid ma dwa lata, zatrudnia ponad 50 osób i zaczyna pierwsze komercyjne pilotaże pod koniec 2026 roku, więc kto wpisuje go do planu linii na 2027 rok, ręczy za dostawcę bez żadnej historii produkcyjnej. Liczba 80 procent ludzkiej prędkości dotyczy określonych zadań i należy ją czytać jako punkt odniesienia dla wybranych prac.

Powód, by mimo wszystko przeprowadzić pilotaż, jest taki, że krzywą uczenia opłaca ktoś inny. Schaeffler i Bosch biorą na siebie koszt sprawdzenia, czy przemysłowe humanoidy wytrzymują pracę w europejskich zakładach, a wiedza eksploatacyjna z tego wynikająca dotrze do całej branży na długo przed tym, zanim rachunek za flotę się zepnie. Pilotaż kupuje ci miejsce przy tym stole za cenę próby na jednej linii.