Co tak naprawdę się zmieniło?

UE osiągnęła porozumienie w sprawie zestawu poprawek, które przesuwają najbardziej wymagające terminy AI Act. Obowiązki dotyczące systemów AI wysokiego ryzyka, które wiele firm starało się spełnić do sierpnia 2026 roku, przypadają teraz na koniec 2027 i 2028 roku, w zależności od kategorii. To znacząca zmiana i jest ona przedstawiana jako ulga dla biznesu.

Co się nie zmieniło?

Te części, które dotyczą najszerszego grona firm, pozostały tam, gdzie były. Obowiązki w zakresie przejrzystości nadal obowiązują od sierpnia 2026 roku: jeśli używasz AI do podejmowania lub istotnego kształtowania decyzji dotyczących osób, musisz to ujawnić. A od grudnia 2026 roku treści wygenerowane przez AI muszą być jako takie oznaczane. Tak więc termin, który się przesunął, dotyczy konkretnego, mniejszego zbioru systemów wysokiego ryzyka; obowiązki dotyczące zwykłego, codziennego korzystania z AI nie przesunęły się wcale.

Jak poważna firma powinna potraktować to opóźnienie?

Jako czas, a nie jako ulgę. Odroczony termin pomaga tylko tym organizacjom, które wykorzystają dodatkowe miesiące na uporządkowanie swojego nadzoru, dokumentacji i ujawnień, zanim przepisy zaczną obowiązywać. Te, które odczytają opóźnienie jako zezwolenie na czekanie, dotrą do nowego terminu z tą samą niedokończoną pracą i ze znacznie mniejszym polem do dobrego jej wykonania. Zdyscyplinowanym ruchem jest dalsze budowanie nadzoru teraz, gdy można to zrobić spokojnie, oraz traktowanie sierpnia i grudnia 2026 roku jako dat, które już mają znaczenie.