22-Letni Kontrakt Na Połowę Reaktora

Dział chmury Google podpisał 9 września 22-letnią umowę zakupu energii z fińskim koncernem Fortum, swój pierwszy kontrakt jądrowy w Europie. Umowa obejmuje do 50 procent produkcji elektrowni jądrowej Loviisa, dwureaktorowego obiektu na południowym wybrzeżu Finlandii, działającego od 1977 roku i dostarczającego obecnie około 10 procent fińskiej energii elektrycznej. Google zaczyna zakupy z mniejszym udziałem w 2028 roku, osiągając pełny przydział 50 procent od 2030 roku aż do końca umowy w 2049 roku.

RokKamień milowy
2027-2028Google realizuje swoją inwestycję o wartości 13 miliardów euro w Finlandii
2028Zakup energii przez Google z Loviisy zaczyna się od mniejszego udziału
2030Udział Google rośnie do 50 procent produkcji Loviisy
2049Kończy się 22-letnia umowa na zakup energii
2050Wygasa obecna licencja eksploatacyjna Fortum dla Loviisy

Zakup energii wpisuje się w szerszą zapowiedź: Google zainwestuje co najmniej 13 miliardów euro w fińską infrastrukturę AI w latach 2027-2028, co stanowi jego największe pojedyncze zobowiązanie w Europie, rozłożone na centra danych w Haminie, Kajaani, Muhos i Vaali. Obok umowy jądrowej Google podpisał nowe kontrakty na energię wiatrową lądową z Valorem i Suomen Hyötytuuli na 629 megawatów oraz zamówił system magazynowania energii w bateriach o mocy 94 megawatów w pobliżu Kajaani, który ma zacząć działać pod koniec 2027 roku.

Licencja Mówiła Już 2050. Pieniądze Nie.

Własna relacja Fortum na temat umowy zawiera osobliwy szczegół dla elektrowni, która ma już pozwolenie na pracę przez kolejne ćwierć wieku. Fiński rząd przyznał Loviisie licencję eksploatacyjną do końca 2050 roku już w lutym 2023 roku. Mimo to prezes Fortum, Markus Rauramo, twierdzi, że oba reaktory nie mogłyby dalej pracować po 2030 roku bez inwestycji przedłużającej żywotność o wartości około 1 miliarda euro, a to właśnie 22-letnie zobowiązanie przychodowe Google sprawia, że ta inwestycja jest teraz finansowalna, zamiast później albo wcale.

To odwrotność historii, jaką zwykle tworzą centra danych AI. Zwykła skarga brzmi, że zapotrzebowanie hiperskalowców na energię obciąża i tak już napiętą sieć. Tutaj to właśnie kontrakt zakupowy hiperskalowca utrzymuje w ruchu elektrownię jądrową, która inaczej zostałaby zamknięta lata przed terminem wynikającym z własnych dokumentów. Google nazywa to pierwszym na świecie partnerstwem firmy finansującym przedłużenie żywotności i zwiększenie mocy elektrowni jądrowych, nie tylko w Europie.

Co To Oznacza Dla Wszystkich Innych W Fińskiej Sieci

Fingrid, fiński operator sieci, przyjął umowę z zadowoleniem z powodu istotnego dla każdego, kto prowadzi fabrykę lub serwerownię w krajach nordyckich. Prezeska Fingrid, Asta Sihvonen-Punkka, powiedziała, że nowa moc w tych północnych lokalizacjach wspiera bardziej opłacalny rozwój sieci dla wszystkich podłączonych, nie tylko dla Google. Ale połowa jednego z największych aktywów wytwórczych kraju jest teraz objęta jednym 22-letnim kontraktem z jednym nabywcą AI, roszczeniem do mocy, z którym fiński producent stali czy zagraniczny właściciel papierni na tej samej sieci nie musiał konkurować pięć lat temu.

Dla producenta lub operatora centrum danych, który rozważa lokalizację nordycką w porównaniu z tańszą energią gdzie indziej, uczciwy wniosek jest taki, że fiński tani system energetyczny oparty na atomie i wietrze nie kurczy się, ale rosnąca część jego najnowszej, najbardziej niezawodnej mocy jest już zarezerwowana w wieloletnich kontraktach AI. Planujcie budżet odpowiednio i pytajcie wprost każdego fińskiego lub bałtyckiego dostawcę energii, jaka część jego zakontraktowanej mocy, jeśli w ogóle, konkuruje już z mocą Google, zanim podpiszecie własną długoterminową umowę.