Sieć właśnie domyślnie przełączyła się na zamkniętą

Aktualizacja do iOS 27 od Apple, wydana 14 września, odwraca domyślne ustawienie na każdym koncie dziecka poniżej 13 lat: Safari blokuje teraz każdą stronę, na którą dziecko nie ma jeszcze zgody, zamieniając dawniej otwartą przeglądarkę w taką, która otwiera się link po linku. Ask to Browse zapowiedziano po raz pierwszy 8 czerwca, a teraz trafia na iPhone'a, iPada i Maca na każdym urządzeniu w Family Sharing zaktualizowanym do iOS 27, iPadOS 27 lub macOS 27.

Gdy dziecko dotknie linku, którego Apple jeszcze nie zatwierdził, prośba trafia bezpośrednio na telefon rodzica, który może zezwolić jednorazowo, zezwolić na stałe lub pozostawić zablokowane - z czasem budując własną listę narzędzi szkolnych, stron z hobby i zatwierdzonej rozrywki zamiast polegać na stałym filtrze treści. Towarzyszący Declared Age Range API, stworzony z pomocą American Academy of Pediatrics, pozwala programistom pytać o przedział wiekowy 13+, 16+ lub 18+ bez wglądu aplikacji w rzeczywistą datę urodzenia, a Communication Safety sprawdza teraz także krwawe i brutalne treści w Wiadomościach, udostępnianych mediach i rozmowach FaceTime na żywo, nie tylko na zdjęciach.

Regulatorzy wciąż spierają się o pytanie, które Apple ominął

Każdy dotychczasowy system weryfikacji wieku zakłada to samo: strona musi jakoś ustalić, ile lat ma jej odwiedzający. Brytyjski Ofcom od roku dopracowuje, co liczy się jako akceptowalna metoda weryfikacji, po tym jak przyznał, że samo zgadywanie wieku użytkownika nie wystarcza. Francja nakazała platformom społecznościowym weryfikować wiek przed założeniem konta. Słowacja zbudowała odrębny weryfikator dla swojej ustawy o osobach poniżej 16 lat, zaprojektowany specjalnie tak, by kontrola niczego nie dowiadywała się o dziecku poza odpowiedzią tak lub nie. Każde z tych podejść nadal wymaga, by dziecko - lub ktoś w jego imieniu - udowodniło coś stronie, która nigdy go nie spotkała.

Ask to Browse niczego nie wymaga od dziecka. Strona nigdy nie otrzymuje żadnego sygnału o wieku - brama znajduje się całkowicie na urządzeniu, decyzję podejmuje rodzic, który już zna dziecko, bez dokumentu, skanu biometrycznego czy szacowania wieku w jakimkolwiek miejscu łańcucha. Nie zastępuje to obowiązków prawnych, które regulatorzy właśnie piszą; strona nadal musi przestrzegać przepisów brytyjskich, francuskich czy słowackich, które ją obowiązują. Rozwiązuje jednak praktyczny problem - czy to dziecko może teraz zobaczyć tę stronę - nie rozwiązując, i nie musząc rozwiązywać, trudniejszego problemu weryfikacji, o który regulatorzy wciąż się spierają.

Cztery podejścia do tego samego problemu

PodejścieKto decydujeCzego wymaga się od dzieckaGdzie obowiązuje
Brytyjskie zasady weryfikacji wieku (Ofcom)Platforma, poprzez zatwierdzoną metodę weryfikacjiUdowodnić przedział wiekowy samej stronieSerwisy dla dorosłych i wysokiego ryzyka w Wielkiej Brytanii
Francuskie orzeczenie w sprawie mediów społecznościowychPlatforma, na mocy wyroku sąduUdowodnić wiek przed założeniem kontaPlatformy społecznościowe z francuskimi małoletnimi
Słowacka ustawa dla osób poniżej 16 latOdrębny, chroniący prywatność weryfikatorPrzejść weryfikację zbudowaną tak, by niczego nie dowiedzieć się o dzieckuPlatformy z użytkownikami poniżej 16 lat na Słowacji
Ask to Browse od Apple (iOS 27)Rodzic, w czasie rzeczywistym, na własnym telefonieNic - żadnej deklaracji wieku, żadnego dokumentu, żadnego skanuSafari na każdym koncie dziecka w Family Sharing

Co się zmienia dla każdego, kto prowadzi stronę używaną przez rodziny

Konsekwencje spadają na właściciela strony, nie na regulatora. W miarę wzrostu popularności iOS 27 znaczna część odwiedzających poniżej 13 roku życia będzie już przychodzić owinięta w krok zgody rodzicielskiej, który zachodzi zanim strona w ogóle się załaduje - tarcie przy pierwszej wizycie, którego nie spowodowała żadna decyzja projektowa strony i którego żaden operator nie może wyłączyć. Nowa domena, nowa subdomena dla mikrostrony kampanii albo przekierowanie przez zewnętrzną płatność mogą każde wywołać nową prośbę o zgodę, która nie ma nic wspólnego z własną klasyfikacją wiekową strony, a wszystko z logiką białej listy Apple.

Dla firm z UE i Wielkiej Brytanii, które już śledzą zgody na pliki cookie i obowiązki NIS2, to naprawdę nowa zmienna do dodania na listę: kontrola na poziomie platformy, której firma nie posiada, nie może skonfigurować i do której nie musiała stosować żadnego prawa. To ta sama lekcja, która wraca w tym obszarze wciąż od nowa - najszybsza w tym roku zmiana w bezpieczeństwie dzieci nie wyszła od regulatora.