Mail przyszedł trzy tygodnie przed ceną
29 czerwca 2026 roku DeepSeek napisał do swoich programistów i opublikował komunikat na otwartej platformie: oficjalna wersja V4 miała się pojawić w połowie lipca i miała przyjść z dwiema cenami zamiast jednej. Wyszła 19 lipca. Strona z cennikiem w dokumentacji dla programistów wciąż podaje jedną stałą stawkę na model.
To właśnie ta odległość między tym, co ogłoszono, a tym, co opublikowano, liczy się dla każdego, kto puszcza ruch produkcyjny przez ten interfejs. DeepSeek obiecał uprzedzenie na 24 godziny przed wejściem zmiany w życie. Dwadzieścia cztery godziny wystarczą, żeby wysłać mail. Nie wystarczą, żeby przenieść obciążenie.
Dwie ceny, jeden zegar, a zegar stoi w Pekinie
Ogłoszone okna szczytu to 09:00-12:00 oraz 14:00-18:00 czasu pekińskiego, a wywołania, które w nie trafiają, kosztują dwa razy tyle co stawka zwykła. W juanach wyjście V4 Pro rośnie z 6 do 12 za milion tokenów, a wyjście V4 Flash z 2 do 4. Opublikowane stałe stawki wynoszą 0,87 dolara za milion tokenów wyjściowych dla Pro i 0,28 dla Flash, przy wejściu bez trafienia w pamięć podręczną 0,435 i 0,14. To stawia wyjście Pro na poziomie około 0,75 euro za milion tokenów, zanim doliczy się jakąkolwiek dopłatę.
Latem Pekin wyprzedza Warszawę o sześć godzin, a Londyn o siedem. Drugie okno szczytu wypada więc między 08:00 a 12:00 w Warszawie i między 07:00 a 11:00 w Londynie. Europejski zespół płaci dopłatę przez własny poranek pracy i wraca do stawki zwykłej na całe popołudnie. Pierwsze okno, 09:00-12:00 w Pekinie, odpowiada 03:00-06:00 w Warszawie, czyli dokładnie temu miejscu, w którym większość europejskich firm trzyma nocne wsady.
Termin, który widać, jest tym małym
Dokumentacja podaje jedną twardą datę. Nazwy deepseek-chat i deepseek-reasoner przestają być rozpoznawane 24 lipca 2026 roku o 15:59 UTC. Obie były aliasami trybu bez rozumowania i trybu z rozumowaniem tego, co dziś nazywa się deepseek-v4-flash. Lekarstwem jest więc zmiana ciągu znaków w polu modelu i nic ponadto.
To jest ten termin, na który zareaguje każdy zespół, bo widać go i bo psuje się głośno. Zegar cenowy psuje się po cichu. Nic nie pada, żaden alarm się nie włącza, a rachunek po prostu podwaja się przez część doby, według kalendarza pracy ustalonego na rynku, na którym kupujący wcale nie działa.
Co zewnętrzna ocena znalazła pod ceną
Amerykańskie Center for AI Standards and Innovation opublikowało własną ocenę modelu DeepSeek V4 Pro, a jej liczby nie zgadzają się z liczbami firmy. CAISI umieściło V4 Pro na poziomie Elo 800 wobec 1260 dla GPT-5.5 i 749 dla GPT-5.4 mini, uznało model za około osiem miesięcy za czołówką i zmierzyło 46 procent na zatrzymanym zbiorze ARC-AGI-2 wobec 79 procent. Stwierdziło też, że firma przedstawiła własne wyniki wybiórczo.
Ta sama ocena wykazała, że V4 jest tańszy od porównywalnego modelu amerykańskiego w pięciu z siedmiu prób, w przedziale od 53 procent taniej do 41 procent drożej. Tak wygląda ta wymiana bez upiększeń: realny rabat wobec realnej różnicy możliwości. Rabat to ta połowa, która teraz rusza się dwa razy na dobę.
Wyceń zegar, a nie token
Dwie pozycje należą do najbliższego przeglądu dostawców. Wyprowadź każde obciążenie, które może poczekać, poza 03:00-06:00 oraz 08:00-12:00 czasu środkowoeuropejskiego letniego, bo to są drogie godziny, a europejskie popołudnie nie. Następnie połóż ten 24-godzinny termin uprzedzenia przed osobą, która podpisuje budżet, bo cena jednostkowa zdolna podwoić się z jednodniowym ostrzeżeniem jest warunkiem handlowym, a nie szczegółem technicznym.
Druga pozycja to decyzja o trasowaniu. Jeśli obciążenie nie udźwignie podwojonego kosztu jednostkowego w trakcie europejskiego poranka, potrzebuje drugiego dostawcy skonfigurowanego, sprawdzonego i wycenionego, zanim ten poranek nadejdzie. Budowanie tej ścieżki po nadejściu maila z uprzedzeniem oznacza budowanie jej w 24 godziny.
Czytaj dalej: Model z czołówki przestał przyjmować klientów | Niezależne testy stawiają Kimi K3 nad Fable 5



