Co Visa naprawdę kupuje
BioCatch nie czyta tego, co klient pisze. Czyta, jak to pisze. Własny opis spółki brzmi: inteligencja behawioralna i urządzeniowa, czyli tysiące sygnałów o uderzeniach w klawisze, gestach dotykowych i sposobie obchodzenia się z aparatem, przetwarzanych uczeniem maszynowym po to, by odróżnić prawdziwego posiadacza rachunku od kogoś, kto rachunek przejął. Skala to ta część, którą warto zapisać. BioCatch chroni 1,8 miliarda urządzeń i 760 milionów użytkowników, obsługuje ponad 350 klientów bankowych w 21 krajach, w tym ponad 100 największych banków świata, i analizuje 19 miliardów sesji miesięcznie.
Andrew Torre, prezes usług dodanych w Visa, ujął zakup liczbą i pozycją. Przejęcia rachunków i oszustwa kosztują, jak powiedział, gospodarkę światową ponad bilion dolarów rocznie, a przejęcie pozwala klientom zatrzymać oszustwo, zanim dotrze do momentu płatności. To ostatnie sformułowanie jest strategiczne. Dzisiejsze spojrzenie Visa na klienta zaczyna się, gdy podejmowana jest próba płatności. Spojrzenie BioCatch zaczyna się wraz z sesją, minuty albo godziny wcześniej, i składa się z fizycznych nawyków, których klient nie umiałby opisać, gdyby go zapytać.
Cena niemal się podwoiła w dwa lata
Fundusze doradzane przez Permirę przejęły kontrolę nad BioCatch mniej więcej dwa lata temu w transakcji wyceniającej spółkę na około 1,3 miliarda dolarów. Teraz one i pozostali akcjonariusze sprzedają Visa za 2,4 miliarda w gotówce. To niemal podwojenie w około dwa lata, w kategorii, której technika bazowa, czyli obserwowanie, jak człowiek obchodzi się z urządzeniem, jest dostępna komercyjnie od dekady.
Wykrywanie oszustw nie stało się w tym czasie dwa razy lepsze. Zmieniło się, kto chce te dane i co potrafi położyć obok nich. Właściciel z funduszu private equity zarabia na dostawcy antyfraudowym, sprzedając więcej licencji większej liczbie banków. Sieć płatnicza zarabia na tym samym dostawcy, łącząc jego sygnał z decyzją autoryzacyjną, którą i tak kontroluje. Drugi nabywca może zapłacić więcej za identyczny produkt, bo wewnątrz sieci produkt jest wart więcej niż poza nią, i to właśnie ta różnica, a nie jakikolwiek zysk na dokładności, składa się na większość luki między 1,3 a 2,4 miliarda dolarów.
Aktywem jest połączenie
Dla europejskiego banku praktyczna konsekwencja dotyczy koncentracji dostawców, a nie wskaźników oszustw. Dotąd inteligencja behawioralna i autoryzacja kartowa pochodziły od różnych firm, co znaczyło, że bank mógł wymienić jedną, nie ruszając drugiej, i mógł je przeciwstawiać sobie cenowo. Po zamknięciu jedna firma trzyma obie połowy dla każdego klienta korzystającego razem z Visa i BioCatch, i jest jedyną, która to potrafi.
To nie jest automatycznie złe. Połączone sygnały rzeczywiście łapią oszustwa, które każda warstwa z osobna by przepuściła, a bank kupujący jedno i drugie u tego samego dostawcy może dostać lepszy produkt i prostszą umowę. To po prostu decyzja o uzależnieniu, którą większość instytucji podejmie biernie, przedłużając dwie umowy, które po cichu stały się jedną. Dobrze wyjdą te banki, które przy najbliższym przedłużeniu świadomie wycenią to zestawienie, póki alternatywni dostawcy jeszcze istnieją i można prosić ich o oferty.
Co przeczytać przed zamknięciem
Zacznij od pytania o kwalifikację, bo ono przesądza o całej reszcie. Artykuł 4 punkt 14 RODO definiuje dane biometryczne jako dane wynikające ze specjalnego przetwarzania technicznego dotyczącego cech fizycznych, fizjologicznych lub behawioralnych, które umożliwiają lub potwierdzają jednoznaczną identyfikację. Cechy behawioralne są w tej definicji wymienione wprost. To, czy wasze konkretne wdrożenie BioCatch się w niej mieści, zależy od tego, co system robi w waszej konfiguracji, i na to inspektor ochrony danych powinien umieć odpowiedzieć na piśmie dzisiaj, a nie otwierać temat po zmianie właściciela.
Potem przeczytaj umowę. Zamknięcie przewidziano przed końcem drugiego kwartału obrachunkowego 2027 roku Visa i nadal wymaga zgód regulacyjnych, macie więc długie okno, w którym umownie nic się nie zmienia. Wykorzystajcie je. Znajdźcie klauzulę zmiany kontroli w warunkach powierzenia przetwarzania z artykułu 28, sprawdźcie, czy w waszej umowie zmiany dalszego podmiotu przetwarzającego wymagają zawiadomienia albo zgody, i ustalcie, czy waszym klientom powiedziano, że ich sygnały behawioralne będzie przetwarzać sieć płatnicza. Jeśli odpowiedź na to ostatnie brzmi nie, właściwy moment na poprawienie informacji jest teraz, póki transakcja pozostaje w toku.
Czytaj dalej: Laboratorium bez przychodów z 10 razy większą mocą | Visa przeniosła instalację stablecoinów za swoje mury


