Niedobór przeszedł z centrum danych na półkę

Boom SI nie kończy się już przy drzwiach centrum danych. Pamięć to wspólny surowiec każdego komputera, a branża w 2026 przelewa ją do serwerów SI. TrendForce podał, że ceny kontraktowe standardowej DRAM wzrosły około 58 do 63 procent kwartał do kwartału w drugim kwartale, a pamięć NAND o 70 do 75 procent, gdy producenci przenosili moce do pamięci o wysokiej przepustowości i podzespołów serwerowych dla inferencji SI.

Gdy te same układy, które trafiają do telefonu lub laptopa, są kierowane do obsługi zapytań SI, niedobór ląduje na półce. TrendForce zauważył, że marki telefonów już korygują plany produkcji, a popyt na laptopy i sprzęt do gier ugina się pod kosztem. Pamięć była małą pozycją, ale DRAM i NAND stanowią dziś ponad jedną piątą listy materiałowej typowego laptopa, wobec jednej dziesiątej do jednej szóstej przed wzrostem.

Dwie prędkości: twój koszyk czuje to inaczej niż hiperskaler

Oto czego większość relacji nie dostrzega. Hiperskaler kupujący pamięć do inferencji SI jest niewrażliwy na cenę. Podpisuje długoterminowe umowy i płaci tyle, ile wymaga obciążenie, dlatego rynek pamięci zmierza do niemal podwojenia do około 889 miliardów dolarów w 2026. Rodzina kupująca laptopa jest przeciwieństwem. Gdy cena przekracza próg, sprzedaż po prostu nie dochodzi do skutku.

Ten sam niedobór objawia się więc na dwa sposoby. W centrum danych jako wyższe ceny i zabezpieczone dostawy. Na rynku konsumenckim jako uboższe konfiguracje, mniej opcji pamięci masowej, przesunięte premiery i kupujący schodzący niżej. Producenci konsol przenośnych już to poczuli: europejska ulubienica Ayaneo wstrzymała przedsprzedaż nowego urządzenia z powodu kosztów podzespołów, a mniejsi producenci podnieśli ceny na początku lipca.

Ile cię to kosztuje, w liczbach

Liczby są konkretne. Gartner szacuje, że ceny pamięci mogą wzrosnąć o około 130 procent do końca 2026, podnosząc średnią cenę peceta o około 17 procent, a telefonu o 13 procent wobec 2025. Wielcy dostawcy jak Lenovo, Dell, HP, Acer i Asus ostrzegli przed wzrostami cen urządzeń o 15 do 20 procent w drugim półroczu.

W ujęciu flotowym: standardowy laptop biznesowy z 16 gigabajtami pamięci kosztuje w 2026 około 130 do 170 złotych więcej samego wytworzenia niż rok wcześniej, przed marżą. Pomnóż to przez wymianę kilkuset maszyn, a sama pozycja pamięci przebudowuje budżet. Gartner spodziewa się, że mur dostępności cenowej ugryzie, z globalnie około 10 procent mniej dostaw pecetów i 8 procent mniej telefonów w tym roku.

Co zrobić przed kolejną wymianą

Dla operatora lekcja to nie panika, lecz wyczucie czasu. Traktuj kolejną wymianę jako datowaną decyzję budżetową, a nie rutynowe odnowienie. Zablokuj teraz konfiguracje i wolumeny umową ramową, aby ruch cen w połowie roku nie trafił w otwarte zamówienie, i ustandaryzuj kilka modeli, by kupować pamięć hurtowo, a nie detalicznie.

Następnie rozciągnij to, co masz. Przedłuż i naprawiaj sprawne maszyny przez szczyt, i oprzyj się odruchowi przewymiarowania pamięci, której nie wykorzystasz, dopóki jest tak droga. Niewygodna prawda jest taka, że rozbudowa SI, której nigdy nie zamówiłeś, jest dziś wliczona w cenę każdego laptopa i telefonu, który kupujesz dla zespołu. Nie zmienisz rynku, ale możesz zdecydować, kiedy i jak się z nim zmierzysz.