Co tak naprawdę złożono
25 czerwca 2026 roku w Sądzie Okręgowym USA dla Północnego Okręgu Kalifornii złożono proponowany pozew zbiorowy przeciwko Samsungowi, SK Hynix i Micronowi, trzem firmom, które łącznie dostarczają około 90 procent światowego DRAM. Pozew, zarejestrowany jako sprawa 3:26-cv-06345 i wniesiony przez kancelarię antymonopolową Bathaee Dunne LLP w imieniu 14 osób fizycznych oraz trzech małych firm składających i dystrybuujących komputery, zarzuca producentom skoordynowanie podaży i cen od około 2022 roku.
Główny zarzut jest konkretny i, dla każdego kto kupuje pamięć, wyjątkowo namacalny. Powodowie twierdzą, że trzy firmy jednocześnie ograniczyły produkcję DDR3, DDR4, a nawet DDR5, przenosząc moce wytwórcze ku pamięci o dużej przepustowości (HBM) do akceleratorów AI i serwerów centrów danych. Skutkiem, jak podaje pozew, jest wzrost cen o około 700 procent w ciągu czterech lat. Powództwo domaga się statusu pozwu zbiorowego, odszkodowania oraz zakazu dalszej zarzucanej koordynacji.
Ujęcie, które odróżnia to od każdego nagłówka o RAM
Rynek spędził rok na tłumaczeniu presji na pamięć popytem. AI potrzebuje HBM, HBM pochłania moce produkcyjne płytek, na każdy wytworzony układ AI przypadają trzy utracone zwykłe układy DRAM, i tak ceny rosną. Ta narracja jest prawdziwa. Pozew dodaje drugie odczytanie tych samych faktów: że zwrot nie był tylko odpowiedzią na popyt, lecz skoordynowanym ćwiczeniem z dyscypliny podaży, wykonanym przez oligopol o udokumentowanej historii robienia dokładnie tego.
To rozróżnienie nie jest dla kupującego akademickie. Jeśli niedobór to głównie popyt, ustępuje, gdy moce nadrabiają, znany cykl pamięci. Jeśli niedobór to po części decyzja o marży trzech dostawców, którzy wolą obecną cenę, ustępuje dopiero, gdy trzymanie linii przestaje im się opłacać albo gdy sąd wymusza ujawnienie. Pozew wskazuje na własne oświadczenie Micronu z grudnia 2025 roku, że opuszcza konsumenckie DRAM, by obsłużyć popyt AI, a następnie zauważa, że zrobił to w momencie, który powodowie nazywają najbardziej dochodowym w historii firmy. Cokolwiek zdecyduje sąd, strategiczne pytanie dla firm brzmi, w którym z tych dwóch światów układają swój budżet.
Dlaczego dotyka to twoich inwestycji, nie tylko komputerów
Pamięć nie jest już pozycją, którą można ominąć. Ci sami trzej dostawcy stoją za konsumenckimi modułami DIMM, DDR5 w twoich serwerach, modułami w sprzęcie przemysłowym i wbudowanym oraz HBM w każdej maszynie AI. Nie ma czwartego dostawcy o odpowiedniej skali, na którego można się przerzucić, więc zwykły odruch zakupowy, poszerzenie bazy dostawców, nie ma niemal dokąd pójść. Ta koncentracja jest powodem, dla którego jedna skoordynowana decyzja może poruszyć cenę sprzętu, którego nigdy nie uważałeś za deficytowy.
Praktyczna odpowiedź to przestać traktować pamięć jako zakup na rynku spot dopasowany do dołka, który może nie nadejść. Kto prowadzi cykle wymiany, floty brzegowe lub AI we własnej serwerowni, powinien już teraz wyceniać w kontraktach wieloletnią ekspozycję na pamięć, zabezpieczając przydział zamiast czekać na korektę, i czytać spór pod kątem tego, co ujawnia, a nie tego, kto wygra. Dwie wcześniejsze sprawy cenowe zakończyły się bez zmiany struktury tego rynku. Trzecia, z tezą o alokacji HBM i nowoczesnymi śladami e-mailowymi, częściej wydobędzie ten rodzaj wewnętrznych dowodów, których poważny nabywca może użyć przy stole negocjacyjnym.
Na co patrzylibyśmy dalej
Trzy sygnały powiedzą ci, w którą stronę to zmierza. Po pierwsze, czy trzej producenci szybko i cicho zażądają oddalenia, czy sprawa dotrwa do postępowania dowodowego, gdzie decyzje o alokacji między HBM a zwykłym DRAM stałyby się widoczne. Po drugie, czy europejscy lub koreańscy regulatorzy otworzą równoległe przeglądy; sam amerykański pozew zbiorowy rzadko dyscyplinuje oligopol, ale drugi front zmienia rachunek. Po trzecie, i najbardziej użyteczne operacyjnie, czy terminy dostaw oraz ceny DDR4 i DDR5 w ogóle zmiękną do końca 2026 roku, czy się utrzymają, co jest realnym sprawdzianem, czy niedobór to popyt, czy dyscyplina.
Nic z tego nie wymaga opinii o winie. Wymaga opinii o podaży. Firmy, które potraktują ten pozew jak plotkę, będą dalej wyczekiwać dołka, którego sama struktura rynku może nie dostarczyć. Firmy, które potraktują go jako sygnał o tym, jak wyceniany jest ich najbardziej skoncentrowany zasób, będą planować wokół dostawcy, a nie wokół cyklu.
Czytaj dalej: Twój kolejny laptop kosztuje teraz więcej | Dlaczego twój następny laptop i telefon będą droższe



