Rozbudowa zatrzymuje się w okienku urzędu
Gubernator Kathy Hochul podpisała 14 lipca rozporządzenie ustanawiające pierwsze stanowe moratorium na nowe centra danych hiperskali w Stanach Zjednoczonych. Urząd ochrony środowiska nie wyda pozwoleń uznaniowych, które nie zostały wcześniej uznane za kompletne, więc projekty z zamkniętą dokumentacją przetrwają, a wszystko za nimi czeka.
Przerwa potrwa do roku, podczas gdy regulator przygotuje ogólną ocenę oddziaływania na środowisko obejmującą zapotrzebowanie na energię, zużycie i jakość wody oraz jakość powietrza. Stanowa agencja rozwoju gospodarczego ma w ciągu 60 dni ogłosić ramy inwestycji lokalnych, które wskażą, czego gminy mogą żądać w zamian. Hiperskala oznacza tu klasę obiektów pobierających zwykle 50 megawatów lub więcej.
Dlaczego to ważne: przez dwanaście miesięcy realnym ograniczeniem nowej mocy w Nowym Jorku nie są ani dostawy układów scalonych, ani sieć energetyczna. Jest nim urzędnik decydujący, czy wniosek jest kompletny. To inny rodzaj niedoboru niż ten, na którym opierają się plany rozbudowy. Pieniądze go nie usuwają.
Dublin doszedł do tego w 2021 roku
Nic z tego nie jest nowe dla nikogo, kto próbował budować w Irlandii. Od 2021 roku operator sieci faktycznie przestał przyłączać nowe centra danych w aglomeracji Dublina, ponieważ obciążenie w regionie napierało na fizyczne granice systemu, a regulator nie chciał zaakceptować wynikającego z tego ryzyka dla dostaw.
To faktyczne moratorium trwało cztery lata. Skończyło się 12 grudnia 2025 roku, gdy komisja regulacji usług użyteczności publicznej opublikowała politykę mówiącą operatorom dokładnie, co muszą przynieść ze sobą, jeśli chcą przyłączenia.
Tak, ale: zamrożenie nie zmniejsza popytu na moc obliczeniową. Przekierowuje go albo wycenia na nowo. Irlandia wybrała nową wycenę, a cena jest tu najciekawsza.
Prawdziwą wiadomością jest warunek wyjścia
Zgodnie z irlandzką polityką centrum danych ubiegające się o przyłączenie musi zainstalować własne wytwarzanie lub magazyn bateryjny zdolny pokryć całe zapotrzebowanie na energię, musi umieć oddać prąd do sieci krajowej wtedy, gdy potrzebuje tego system, oraz musi pokryć co najmniej 80 procent rocznego zużycia z nowych projektów odnawialnych, z coroczną sprawozdawczością o źródłach odnawialnych i emisjach. Mówiąc wprost: budynek ma przyjechać z własną elektrownią i zachowywać się jak aktyw sieci, a nie jak odbiornik.
Wersja niderlandzka pojawiła się wcześniej i jest podobna w duchu. Amsterdam przyjął w grudniu 2020 roku politykę lokalizacyjną obowiązującą do 2030 roku: wzrost ograniczony do 670 MVA, PUE poniżej 1,2, energia ze źródeł zrównoważonych i ciepło odpadowe kierowane do miejskiej sieci ciepłowniczej. Sąsiednia Haarlemmermeer dopuszcza 550 MVA do 2030 roku i nic więcej później.
Sedno sprawy: moratorium nie jest zatrzymaniem, jest przeszacowaniem ceny. Każdy warunek dołączony do ponownego otwarcia to koszt, a ten koszt ląduje w cenniku tego, kto wynajmuje szafę serwerową. Jeśli kupują Państwo kolokację albo zakontraktowaną moc w chmurze, to właśnie Państwo ostatecznie płacą za własne wytwarzanie, którego zażądało pozwolenie.
O co zapytać przed podpisaniem umowy na 2027 rok
Proszę zapytać, czy pozwolenie dla konkretnej hali, którą Państwu sprzedają, jest już wydane, czy dopiero oczekiwane. Dostawcy sprzedają regiony i kampusy; urzędy zatwierdzają budynki. Podpisana umowa na moc w hali, która nie przeszła oceny środowiskowej, jest prognozą, a nie dostawą.
Potem dwa pytania uzupełniające. Czy podana cena zawiera już koszt własnego wytwarzania oraz koszt obowiązków w zakresie odzysku ciepła, czy pojawią się one dopiero przy przedłużeniu, gdy zadziała lokalny przepis. I co się stanie, jeśli dostawa przesunie się o dwa kwartały: kto poniesie koszt rozwiązania pomostowego, Państwo czy dostawca. Zgodnie z unijną dyrektywą o efektywności energetycznej centra danych powyżej 500 kW już raportują swoje wyniki energetyczne do europejskiej bazy danych, więc operator może odpowiedzieć na te pytania precyzyjnie, jeśli zechce.
Jest też konsekwencja lokalizacyjna. Gdy pozwolenia stają się trudne w jednym miejscu, projekty idą tam, gdzie są łatwe, a to zmienia fizyczne położenie Państwa danych. Jeśli złożyli Państwo klientom obietnice co do miejsca przechowywania danych, proszę przestać przyjmować nazwę regionu jako odpowiedź i poprosić o adres.
Czytaj dalej: Podatek Nvidia ma teraz drugie źródło | Blackstone obejmuje 49 procent pięciu elektrowni AI



