Piąta fala upałów w jednym lecie
Meteorolodzy ostrzegają przed piątą w 2026 roku falą upałów we Francji, z temperaturami sięgającymi 40 stopni w dolinach Loary i Rodanu oraz 38 stopni w Paryżu od tygodnia zaczynającego się 10 sierpnia, jak podaje Montel News, który jako pierwszy poinformował o ostrzeżeniu 7 sierpnia. EDF już wyłączyła reaktor Golfech 2 o mocy 1,3 gigawata w południowej Francji na osiem dni i ostrzega, że Tricastin może potrzebować nocnych ograniczeń, ponieważ woda w rzece robi się tam zbyt ciepła, by bezpiecznie chłodzić reaktory.
Mechanizm jest za każdym razem taki sam. Francuskie prawo ogranicza, jak ciepła może być woda, którą elektrownia jądrowa odprowadza z powrotem do rzeki, aby chronić ryby i inne organizmy wodne w dole rzeki. Gdy fala upałów podnosi temperaturę rzeki blisko tej granicy, EDF musi ograniczyć lub zatrzymać reaktory zależne od tej rzeki w chłodzeniu, niezależnie od tego, ile energii potrzebuje sieć w danym tygodniu. Montel nazywa to najnowszym przypadkiem rekordowej liczby przestojów związanych z upałami we francuskiej flocie jądrowej tego lata - sformułowanie, które traktuje samo ograniczenie jako coś normalnego, a częstotliwość jako właściwą wiadomość.
Bilans tegorocznego lata
To nie pierwsze ograniczenie tego sezonu. Wcześniejsza tegoroczna fala upałów zmusiła już EDF do obniżenia produkcji w sześciu reaktorach w pięciu lokalizacjach - Chooz 1 i 2, Cattenom 4, Bugey 3, Tricastin 4 oraz Saint-Alban 1 i 2 - z łączną stratą ponad 5 gigawatów, niezależnie potwierdzoną przez nuclear-news.net i branżową firmę analityczną IndustrialInfo. Osobna, wcześniejsza fala upałów w czerwcu obniżyła moc jądrową nawet o 6,4 gigawata, blisko 14 procent ówczesnego francuskiego zapotrzebowania, przy temperaturach 43 stopni.
Czerwcowy epizod poruszył nie tylko produkcję, ale i ceny. Energia na rynku dnia następnego chwilowo notowana była powyżej 300 euro za megawatogodzinę, niemal dwukrotnie więcej niż majowa średnia, gdy sieć mocniej opierała się na gazie i imporcie, by wypełnić lukę. Żadne z tych zdarzeń osobno nie byłoby niezwykłe; francuskie elektrownie jądrowe już wcześniej znosiły ograniczenia związane z upałami. Nowa jest liczba: to już czwarty lub piąty epizod upałów wymuszający ograniczenia w jednym lecie, a nie pierwszy od kilku lat.
Od zjawiska pogodowego do ryzyka strukturalnego
Francuska flota jądrowa przeżyła już podobne ciosy związane z upałami latem 2022 i 2023 roku, więc powtarzające się ograniczenia same w sobie nie są niczym nowym. Zmienił się moment i skala: tegoroczne fale upałów przyszły wcześniej w sezonie i przekroczyły limity temperatury wody chłodzącej z większym zapasem niż w poprzednich latach, a analizy branżowe wskazują teraz na ryzyko, że letni współczynnik wykorzystania mocy floty może spaść z około 70 procent w kierunku 50 procent, jeśli wzorzec się utrzyma. Modernizacja reaktorów o zamknięte obiegi chłodzące, która usunęłaby ograniczenie związane z temperaturą rzeki, też nie jest szybkim rozwiązaniem - takie prace kosztują dziesiątki miliardów euro na jednostkę, co oznacza, że fizyczne ograniczenie nie zniknie w tej dekadzie.
Ta kombinacja - wcześniejszy początek, głębsze ograniczenia, brak szybkiego rozwiązania technicznego - sprawia, że zjawisko pogodowe staje się elementem planowania. Pojedyncza fala upałów to szum. Pięć fal upałów wymuszających ograniczenia rzędu kilku gigawatów w jednym lecie, we flocie dostarczającej około dwóch trzecich francuskiej energii elektrycznej, to sezonowy wzorzec, który planista sieci, nabywca energii czy operator centrum danych może już modelować, zamiast na niego jedynie reagować.
Co powinni zrobić nabywcy francuskiej energii
Praktyczna konsekwencja dotyka każdego, kto podpisał umowę zakupu energii, umowę kolokacji lub podjął decyzję o lokalizacji, zakładając, że francuska energia jądrowa oznacza stałą, niskoemisyjną podstawę przez cały rok. To założenie sprawdzało się przez większość roku - nie sprawdziło się w sierpniu, a coraz częściej także w lipcu, ani w tym roku, ani w dwóch poprzednich. Operatorzy z elastycznym lub przerywalnym obciążeniem powinni traktować tę elastyczność jako konkretne zabezpieczenie na okno lipiec-sierpień, a nie tylko jako ogólną cechę efektywności, a ci, którzy blokują stałe ceny w umowie zakupu energii, powinni zapytać, jakie klauzule dotyczące ograniczeń, jeśli w ogóle, faktycznie obejmują przestoje związane z upałami, zamiast milcząco zakładać, że siła wyższa wchłania to ryzyko.
Dla polskiej firmy, dla której francuskie ceny energii docierają głównie przez unijne sprzężenie rynków dnia następnego, a nie przez bezpośrednie połączenie z siecią PSE, najbardziej przydatna liczba to nie tegotygodniowa prognoza temperatury, lecz trend samej floty: ograniczenia związane z upałami uderzyły już w 2022, 2023 i wielokrotnie w 2026 roku, za każdym razem w innych reaktorach, zależnie od tego, która rzeka nagrzała się najbardziej. Budżetowanie na podstawie najlepszego scenariusza - całego lata przy współczynniku wykorzystania mocy na poziomie 70 procent - nie jest już ostrożnym założeniem. Budżetowanie na podstawie wzorca jest.
Czytaj dalej: Amazon buduje własną elektrownię gazową 7,65 GW | Wyłączenie Paks sygnalizuje powtarzalne ryzyko jądrowe



