Snap zorganizował duże wydarzenie i powtórzył tę samą specyfikację
Snap zorganizował dla Specs pierwsze dedykowane wydarzenie premierowe 16 września w Los Angeles, na którym założyciel i dyrektor generalny Evan Spiegel przedstawił to, co firma nazwała pierwszym szczegółowym spojrzeniem na okulary rozszerzonej rzeczywistości pokazane po raz pierwszy w czerwcu. Wydarzenie potwierdziło cenę 2195 dolarów, z natychmiast wymaganą, zwrotną zaliczką 200 dolarów oraz pozostałymi 1995 dolarami pobieranymi przy wysyłce jesienią do USA, Wielkiej Brytanii i Francji.
Czego wydarzenie nie zrobiło, to nie dodało nowych liczb sprzętowych do specyfikacji z czerwca. Pole widzenia 51 stopni, 16 milionów kolorów, dwa układy Snapdragon oraz dwie wagi oprawek, 132 i 136 gramów, to same powtórzenia. Snap wykorzystał czas na scenie na oprogramowanie: asystenta AI o nazwie Specs Intelligence, doświadczenie z Harrym Potterem, aplikację trenerską do koszykówki oraz narzędzie muzyczne stworzone z Imogen Heap.
Liczba, którą zgłosiliśmy w sierpniu, wciąż nie została podana
Własny reportaż Servoli z sierpnia wskazał brakującą liczbę wprost: Snap opublikował opóźnienie między ruchem a obrazem co do milisekundy oraz wagę oprawki co do grama, ale nie jasność w nitach. W przezroczystym wyświetlaczu rozszerzonej rzeczywistości jasność decyduje o tym, czy wyświetlany obraz jest widoczny przy świetle dziennym, a nie tylko w zaciemnionym pomieszczeniu, czyli dokładnie w otoczeniu, w którym większość kupujących będzie faktycznie używać tych okularów.
Miesiąc później, po dedykowanym wydarzeniu premierowym, ta liczba nadal się nie pojawiła. Brakuje też rozdzielczości i częstotliwości odświeżania. Zarówno własna strona prasowa Snap poświęcona wydarzeniu, jak i niezależne relacje dziennikarzy obecnych na miejscu, potwierdzają tę samą listę specyfikacji, a jasność jest nieobecna w każdej z nich.
Co Snap potwierdził, liczba po liczbie
| Parametr | Potwierdzona wartość |
|---|---|
| Cena | 2195 dolarów, około 2020 euro lub 1735 funtów |
| Zaliczka | 200 dolarów zwrotne, reszta przy wysyłce |
| Pole widzenia | 51 stopni |
| Kolory | 16 milionów |
| Waga | 132 lub 136 gramów, zależnie od rozmiaru oprawki |
| Bateria | 4 godziny użytku mieszanego, około 20 godzin z etui |
| Dopłata za łączność | 10 do 20 dolarów miesięcznie przez Verizon, EE lub Orange |
| Jasność w nitach | Nie podano |
Ułożone w ten sposób, wzorzec staje się jasny. Każda liczba, która sprawia, że produkt brzmi imponująco na karcie specyfikacji, jest publiczna. Jedyna liczba, która rozstrzyga, czy produkt naprawdę działa do tego, do czego większość kupujących go potrzebuje, nie jest.
Samo etui stało się teraz linią telefoniczną
Jednym ze szczegółów, które wydarzenie wyjaśniło, jest działanie opcji komórkowej. Moduł radiowy znajduje się w etui ładującym, a nie w okularach, a Snap zapewnił operatora na każdym ze swoich trzech rynków premierowych: Verizon w USA, EE w Wielkiej Brytanii i Orange we Francji. Włączenie go dolicza od 10 do 20 dolarów miesięcznie do 2195 dolarów ceny sprzętu, a klient u innego operatora musi wykupić osobną linię powiązaną z Verizon specjalnie dla etui.
To spójna odpowiedź na prawdziwe pytanie i pokazuje, że Snap jest gotowy publikować niewygodne szczegóły operacyjne, kiedy chce. To sprawia, że milczenie na temat jasności trudniej odczytać jako zwykłe przeoczenie.
Co to oznacza, jeśli to Ty wpłacasz zaliczkę
Wielkość produkcji ma być ograniczona, według doniesień, do około 100000 sztuk, a Snap już teraz pobiera prawdziwe pieniądze za dostawę jesienią. Jeśli rozważasz zaliczkę na użytek osobisty, do pracy w terenie lub na firmowy program pilotażowy w magazynie, przy inspekcji lub w logistyce, zapytaj Snap lub jego partnerów handlowych wprost o wartość trwałej jasności przy świetle dziennym w nitach, zanim naliczona zostanie reszta płatności, a nie o wartość szczytową zmierzoną w pomieszczeniu. Jeśli nikt w Snap nie chce podać liczby, potraktuj to samo w sobie jako odpowiedź.
Dla kupujących w Europie w szczególności: tylko Wielka Brytania i Francja otrzymują okulary tej jesieni w ramach tego programu. Reszta Unii Europejskiej czeka na późniejsze wprowadzenie, którego Snap jeszcze nie określił datą, dla urządzenia, którego kluczowa dana o użytku na zewnątrz nadal nie jest publiczna nigdzie.
Dlaczego to robimy
Robimy to dla każdego, kto próbuje nadążyć za tym, co technologia robi z naszym życiem. Dla ludzi, którzy ją tworzą, i dla ludzi, których ona dotyka. Servola Journal istnieje po to, by to, czego się uczymy, należało do nich wszystkich.
Nikt nam za to nie płaci. Żadnych reklam, żadnej płatnej bariery, za darmo dla każdego. Po prostu wierzymy, że zrozumienie tego, co dzieje się z nami wszystkimi, nie powinno zależeć od tego, kogo na to stać.
Jeśli dzisiaj coś to Tobie dało, powiedz nam, żebyśmy kontynuowali. Śledź nas, zostaw polubienie albo napisz pozytywny komentarz. Czytamy każdy z nich i to właśnie oni sprawiają, że działamy dalej.
Czytaj dalej: Lampka aparatu Meta znaczyła mniej, niż myślano | Steam Frame od Valve sprzedaje się przez kolejkę



