Czterdzieści Firm, Jeden Otwarty List, Bez Wskazanego Adresata

10 sierpnia 2026 roku Bitcoin Policy Institute opublikował otwarty list, współpodpisany przez ponad 40 firm i organizacji z branży aktywów cyfrowych, w tym Coinbase, Block, BitGo, Blockstream, Galaxy, MARA, Strategy, Strike, Trezor, Chaincode Labs, Bitwise, Anchorage Digital, ARK Invest oraz fundusze dla programistów Bitcoina, takie jak Brink i Btrust. List nie wymienia żadnej konkretnej firmy. Jest skierowany, jak podaje wyspecjalizowana prasa kryptowalutowa, ogólnie do "czołowych laboratoriów AI na świecie" - co w domyśle, choć bez wymieniania ich z nazwy, oznacza OpenAI, Anthropic, Google DeepMind i Meta.

Żądanie jest na papierze wąskie: wczesny, kontrolowany dostęp do modeli wiodących o największych zdolnościach cyberbezpieczeństwa przed ich publiczną premierą, wystarczające budżety obliczeniowe na poważne przeglądy bezpieczeństwa, bezpieczny kanał do sprawdzania poufnego lub objętego embargiem kodu, dostępność obejmująca także niezależnych opiekunów projektów i małe zespoły non-profit, a nie tylko duże firmy, oraz bezpośredni kontakt z zespołem bezpieczeństwa każdego laboratorium do zgłaszania ustaleń. List wyraźnie nie domaga się nieograniczonego publicznego dostępu do modeli o zaawansowanych zdolnościach cybernetycznych, lecz kontrolowanego programu, prowadzonego przez laboratoria, do którego mogliby aplikować wykwalifikowani obrońcy.

Dowody Przedstawione Przez Koalicję

List opiera się na dwóch dowodach. Po pierwsze, ochotnicza inicjatywa, którą organizatorzy nazywają Bitcoin Red Team, już wykorzystała narzędzia AI do znalezienia tysięcy podatności w setkach projektów open source w tej branży, pracując wyłącznie ze słabszymi, publicznie dostępnymi modelami zamiast systemów wiodących, o które prosi list. Po drugie, BTCPay Server, procesor płatności open source, ujawnił krytyczną lukę, którą atakujący już wcześniej wykorzystali do opróżnienia środków z węzłów Lightning Network, zanim ta sama inicjatywa badawcza wspomagana przez AI ją znalazła i zgłosiła.

List podsumowuje stawkę w jednej liczbie: platformy kryptowalutowe straciły ponad 634 miliony dolarów w wyniku włamań w samym kwietniu 2026 roku - najgorszy miesięczny wynik od kradzieży Bybit, według danych DefiLlama cytowanych przez koalicję. Sam Bitcoin, jak zauważa list, zabezpiecza wartość przekraczającą 1 bilion dolarów, opierając się w całości na kodzie open source, który może sprawdzić stosunkowo niewielka liczba opiekunów.

Program, Którego Chcą, Już Istnieje, A Nikt Nie Widzi Jego Zasad

To, o co koalicja prosi laboratoria, ma już nazwę w Waszyngtonie, chociaż list jej nie używa. Executive Order 14409, podpisany 2 czerwca 2026 roku, zobowiązał Biały Dom do ukończenia do 1 sierpnia dobrowolnych ram wczesnego dostępu, na mocy których rząd federalny może zatrzymać objęty nimi model wiodący na aż 30 dni, zanim zostanie udostępniony innym "zaufanym partnerom" - kategorii wybieranej wspólnie przez twórcę modelu i rząd. Biały Dom potwierdził 1 sierpnia, że ramy zostały ukończone w terminie. Nie opublikowano ani kryteriów, które musi spełnić partner, ani procedury składania wniosku, ani prawa do poznania powodu odrzucenia wniosku.

Właśnie do tej struktury koalicja Bitcoin prosi o dopuszczenie, niezależnie od tego, czy jej członkowie znają ją pod tą nazwą. List skierowany do nikogo konkretnego, proszący o przyjęcie do programu, którego zasady dopuszczenia są tajne, to nie negocjacje - to prośba o uznaniowość, skierowana do stron, które nie mają żadnego obowiązku wyjaśnienia odmowy ani nawet potwierdzenia otrzymania wniosku. Do czasu publikacji żadne z dużych laboratoriów, do których w domyśle odnosi się koalicja, nie odpowiedziało publicznie.

Europa Nie Ma Żadnego Programu, O Który Można Prosić

Dla amerykańskiego nabywcy lub obrońcy opisana wyżej uznaniowa ścieżka jest przynajmniej ścieżką, choć nieprzejrzystą. Dla podmiotu europejskiego nie istnieje ona wcale. Artykuł 51 unijnego rozporządzenia o AI wyznacza opublikowaną, możliwą do obliczenia granicę tego, które modele uznaje się za stwarzające ryzyko systemowe - 10^25 operacji zmiennoprzecinkowych mocy obliczeniowej treningu lub równoważne oznaczenie przez Komisję - ale nie tworzy żadnego odpowiednika mechanizmu zaufanych partnerów, żadnego kanału dostępu dla obrońców ani żadnej ścieżki, dzięki której europejski opiekun projektu open source zabezpieczający ten sam protokół Bitcoina mógłby ubiegać się o wczesny dostęp do zdolności cybernetycznych modelu wiodącego.

Współpracownik Bitcoin Core pracujący z Berlina lub Amsterdamu ma dziś dokładnie taką samą pozycję jak ktoś bez jakiegokolwiek związku z amerykańskim rządem federalnym: żadną. Każdy europejski właściciel infrastruktury krytycznej zależnej od kodu kryptograficznego lub finansowego typu open source powinien traktować tę lukę - a nie nieprzejrzystość amerykańskich ram - jako pilniejszy problem do poruszenia z dostawcami i krajowymi agencjami cyberbezpieczeństwa w tym kwartale.