Rada powiedziała: za mało. Komisja podpisała.
Kolejność zdarzeń jest sednem. 15 czerwca Rada Usług Cyfrowych przedstawiła opinię o planie X naprawy uchybień w zakresie przejrzystości, za które Bruksela już wcześniej ukarała spółkę. Rada uznała proponowane zmiany za częściowo odpowiednie, ale oceniła środki audytowe X, a w konsekwencji cały plan działania, jako niewystarczające do usunięcia naruszeń. 16 lipca Komisja Europejska przyjęła ten plan.
Tłem jest pierwsza w historii decyzja o niezgodności wydana na podstawie aktu o usługach cyfrowych. W decyzji z grudnia 2025 roku Komisja nałożyła na X grzywnę w wysokości 120 milionów euro za naruszenie obowiązków w zakresie przejrzystości. Ta liczba nie powtarza się w komunikacie z tego tygodnia i nie musi. Grzywna jest przesądzoną częścią sprawy, a to, co wydarzyło się 16 lipca, to etap naprawczy tej samej sprawy.
Relacja samej Komisji jest ostrożna. Stwierdziła, że w swojej ocenie starannie rozważyła opinię Rady, uznając jej krytyczną rolę w ocenie środków zaproponowanych przez X na podstawie aktu o usługach cyfrowych, oraz że w następstwie opinii wyjaśniła kilka kwestii, które X musi uwzględnić przy wdrażaniu planu działania. Radę się konsultuje i wydaje ona opinię. Decyduje Komisja. Tak zbudowano to prawo i w tym tygodniu stało się to widoczne.
Co X faktycznie obiecała zbudować
Zobowiązania są konkretne i to najmocniejsza część całej sprawy. X zobowiązała się do ulepszenia repozytorium reklam o lepsze funkcje wyszukiwania i szybsze czasy odpowiedzi, do publikowania większej ilości informacji o reklamach oraz do umożliwienia dostępu przez API. Strona szczegółowa idzie dalej niż nagłówek: dodatkowe filtry wyszukiwania, takie jak te oparte na treści reklamy i kryteriach kierowania, oraz wyniki wyszukiwania wyświetlane bezpośrednio w interfejsie repozytorium zamiast w osobnych plikach Excel.
Dwa ze środków są po cichu najbardziej użyteczne. X ma dostarczać dodatkowe informacje o reklamach, w tym pełną treść reklamy oraz adresy, pod które reklamy przekierowują użytkowników. Ma też poprawić szybkość odpowiedzi repozytorium, skracając czas odpowiedzi z 200 sekund do minimum technicznie osiągalnego. Kto próbował kiedykolwiek pracować na bibliotece reklam przy 200 sekundach na zapytanie, wie, co to zmienia.
Dostęp badaczy idzie równolegle. X zapewni uprawnionym badaczom skuteczny dostęp do danych publicznych, usprawniając i przyspieszając proces weryfikacji wniosków, udostępniając dane bezpłatnie oraz aktualizując swoje warunki tak, by przestać umownie zakazywać uprawnionym badaczom pobierania danych publicznych. Ta ostatnia klauzula ma zęby. Znika bariera umowna, a nie tylko kolejka.
Lekarstwem na słaby audyt jest audyt
Przeczytajmy dokładnie, czemu Rada się sprzeciwiła. Nie były to filtry wyszukiwania ani API. Były to środki audytowe, a ponieważ audyt był niewystarczający, Rada uznała cały plan za niewystarczający do usunięcia naruszeń. Komisja przyjęła plan, a mechanizmem, który ma zweryfikować naprawę, jest audyt, do przeprowadzenia którego X sama się zobowiązała i który X sama przekazuje Komisji.
Komisja nie jest na to ślepa. X podlega reżimowi wzmocnionego nadzoru, Komisja oświadczyła, że będzie uważnie monitorować postępy, w szczególności w kwestiach podniesionych przez Radę, i dołączyła do przyjęcia wyjaśnienia kluczowych wymogów wdrożeniowych. Strony nie wymieniają żadnego audytora ani nie ustalają żadnego standardu audytu. To jest zmienna otwarta i jest to ta sama zmienna, którą Rada zasygnalizowała miesiąc przed decyzją.
Zegar, którego nikt nie odczytał na głos
Policzmy miesiące. X ma sześć miesięcy na wdrożenie środków określonych w planie działania, a następnie musi sporządzić i przekazać Komisji audyt tych środków, wysłany w ciągu sześciu miesięcy po ich wdrożeniu. Wdrożenie wypada zatem najwcześniej około połowy stycznia 2027 roku. Sprawozdanie z audytu może pojawić się dopiero w połowie 2027 roku.
To nawet rok od dziś, zanim powstanie pierwszy dokument zdolny powiedzieć komukolwiek spoza X, czy naprawa zadziałała. Leżące u podstaw zachowanie sięga 2025 roku, a grzywnę za nie nałożono w grudniu tego samego roku. Egzekwowanie tego prawa nie jest powolne dlatego, że ktoś siedzi bezczynnie. Jest powolne dlatego, że instrument działa w oknach czasowych, a te okna są długie.
Zdanie Komisji o monitorowaniu w szczególności kwestii podniesionych przez Radę jest sygnałem. Bruksela wie dokładnie, gdzie leży słaby punkt. Musi też pracować instrumentem, który ma, w tempie, na jakie ten instrument pozwala, i przesunęła dostępny nacisk do przodu: wyjaśnienia teraz, wzmocniony nadzór przez cały czas oraz regularne aktualizacje dla Rady i dla krajowych koordynatorów ds. usług cyfrowych po drodze.
Co to znaczy, jeśli kupujesz reklamy na X w UE
Korzyść jest realna. Jeśli zostanie dostarczone tak, jak opisano, repozytorium stanie się prawdziwym narzędziem wywiadu konkurencyjnego dla każdego europejskiego reklamodawcy: przeszukiwalne według treści reklamy i według kryteriów kierowania, wyświetlane w interfejsie zamiast zrzucane do arkuszy kalkulacyjnych, o rząd wielkości szybsze niż 200 sekund oczekiwania i dostępne przez API. Kierowanie twoich konkurentów staje się możliwe do sprawdzenia. Twoje również.
Zastrzeżenie dotyczy drogi dostawy. Przychodzi w harmonogramie samej X i jest sprawdzane przez audytora samej X. Trzymaj dane X poza ścieżką krytyczną każdego procesu badawczego lub zgodnościowego, który prowadzisz, i ustaw wewnętrzne oczekiwanie na najwcześniej połowę stycznia 2027 roku dla samej funkcji, a jeszcze później dla jakiegokolwiek niezależnego potwierdzenia, że działa. Traktuj tę datę jako podłogę i nic więcej. Zwróć też uwagę, że jest to reżim unijny: nie obejmuje Zjednoczonego Królestwa, a kampania kierowana wyłącznie na rynek brytyjski pozostaje poza nim.
Precedens sięga dalej niż X. Tak wygląda teraz końcówka postępowania egzekucyjnego na podstawie aktu o usługach cyfrowych dla każdej bardzo dużej platformy objętej zakresem: sześciomiesięczne okno samodzielnego wdrożenia, zamknięte audytem zamówionym przez samego dostawcę, przyjęte mimo wyrażonego sprzeciwu własnej doradczej Rady Komisji, z nadzorem jako przeciwwagą. Jeśli twój biznes opiera się na platformie, która wiarygodnie może być następna, to jest kształt roku, który powinieneś modelować.
Czytaj dalej: UE: uzależniający design może kosztować 6% obrotu | Wszystkie 27 są spóźnione. Twój termin nie.



