Co ogłosiły Nvidia i Palantir
Nvidia i Palantir ogłosiły 10 września wspólny suwerenny stos AI dla krytycznych łańcuchów dostaw, zbudowany tak, by działać na własnej infrastrukturze klienta, przy czym klient zachowuje pełną własność swoich danych.
Stos łączy Foundry i Artificial Intelligence Platform firmy Palantir, zbudowane wokół jej struktury Ontology, z otwartymi modelami Nemotron firmy Nvidia, jej oprogramowaniem optymalizacyjnym cuOpt oraz narzędziami danych NeMo. Obie firmy nazywają to Palantir Sovereign AI Operating System Reference Architecture, możliwym do wdrożenia lokalnie, na brzegu sieci, lub przez partnerów takich jak Dell, Cisco, Rackspace i Nebius. Pierwsze wdrożenie działa na własnym łańcuchu dostaw Nvidia, który obejmuje 1,3 miliona części i tysiące dostawców.
Dyrektor generalny Nvidia, Jensen Huang, nazwał łańcuchy dostaw "systemem operacyjnym fizycznej gospodarki". Dyrektor generalny Palantir, Alex Karp, powiedział, że suwerenny stos oferuje "możliwości wykraczające poza granice technologii, przy jednoczesnej ochronie przewagi konkurencyjnej, której nie da się uzyskać inaczej". Firmy wymieniły rolnictwo, przemysł wytwórczy, farmację, handel detaliczny, technologię i sektor publiczny jako sektory docelowe.
Co tutaj oznacza suwerenny, a czego nie oznacza
W tym ogłoszeniu suwerenny oznacza kontrolę nad danymi, a nie niezależność prawną, i właśnie w tej różnicy tkwi cała historia.
Nvidia i Palantir definiują suwerenną inteligencję jako zachowanie własności danych własnych firmy, podczas gdy działają one lokalnie lub w kontrolowanym środowisku, zamiast być wysyłane do zewnętrznej chmury. To realna cecha, która odpowiada na pytanie, jakie wielu kupujących zadaje najpierw: gdzie fizycznie znajdują się moje dane.
Nie odpowiada na inne pytanie: który kraj ustala prawo, któremu podlega firma obsługująca system. Na mocy amerykańskiej ustawy CLOUD Act dostawca z siedzibą w Stanach Zjednoczonych może zostać zmuszony do przekazania amerykańskim władzom danych, które kontroluje, niezależnie od tego, gdzie są one hostowane. Serwer we Frankfurcie czy w Paryżu nie zmienia tego, który rząd może do niego sięgnąć, jeśli firma nim zarządzająca jest amerykańska, a sam rząd francuski wcześniej opisał dokładnie to zagrożenie jako niebezpieczeństwo dla własnej suwerenności cyfrowej.
Dwa państwa już przetestowały to twierdzenie
Niemcy i Francja nie musiały zgadywać, jak ten kompromis się ułoży, ponieważ obie sprawdziły Palantir konkretnie w 2026 roku i się wycofały.
W kwietniu Bundeswehra odrzuciła system Palantir zbudowany na strukturze Maven, używanej już przez Pentagon i kilku członków NATO do wsparcia decyzji na polu walki. Urzędnik ministerstwa obrony nazwał na razie "niewyobrażalnym" danie personelowi prywatnej firmy dostępu do baz danych krajowych. Zamiast wybrać jedną europejską alternatywę, Bundeswehra testuje 30 systemów, w większości niemieckich jak Almato i Orcrist, obok francuskiego ChapsVision, z prototypem planowanym na 2027 rok i wdrożeniem celowanym na 2028 rok.
W czerwcu francuski premier Sebastien Lecornu ogłosił, że DGSI, francuski wywiad wewnętrzny, zastąpi Palantir przez ChapsVision, kończąc relację zawartą w pośpiechu po zamachach z listopada 2015 roku w Paryżu. Matignon poinformował, że Palantir będzie nadal obsługiwał system podczas wieloletniego przejścia, podczas gdy personel jest szkolony na zastępcy, a Lecornu uzasadnił ten krok chęcią uniknięcia tego, co nazwał zależnościami strategicznymi.
Wielka Brytania poszła w przeciwnym kierunku. 8 września brytyjski operator sieci elektroenergetycznej, National Energy System Operator, przedłużył swój kontrakt z Palantir Foundry poprzez bezpośrednie zlecenie o wartości 21,2 miliona funtów, czyli około 24 milionów euro, bez przetargu, obowiązujące do lipca 2027 roku z opcją przedłużenia do lipca 2028 roku.
| Państwo | Decyzja | Data | Szczegół |
|---|---|---|---|
| Niemcy (Bundeswehra) | Odrzuciły system Palantir oparty na Maven | Kwiecień 2026 | Testuje 30 głównie krajowych alternatyw, prototyp planowany na 2027 rok |
| Francja (DGSI) | Zastępuje Palantir przez ChapsVision | Czerwiec 2026 | Wieloletnie przejście, kończy kontrakt z 2015 roku |
| Wielka Brytania (NESO) | Przedłużyła Palantir Foundry bez przetargu | 8 września 2026 | Bezpośrednie zlecenie na 21,2 miliona funtów do lipca 2027 roku |
Trzy państwa, trzy odpowiedzi, w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Dwa wycofały się konkretnie z powodów suwerenności. To, które zostało, pominęło procedurę przetargową, która właśnie sprawdziłaby to pytanie.
To samo zagrożenie dotknęło już innego dostawcę
Problem jurysdykcji nie jest teoretyczny, ponieważ dotknął już innej amerykańskiej firmy AI na miesiące przed ofertą Nvidia i Palantir.
12 czerwca nakaz kontroli eksportu amerykańskiego departamentu handlu zawiesił dostęp obywateli zagranicznych do dwóch najbardziej zaawansowanych modeli Anthropic, Fable 5 i Mythos 5, na całym świecie, w tym dla zagranicznych pracowników wewnątrz Stanów Zjednoczonych. Anthropic wyłączył oba modele dla wszystkich klientów, aby się dostosować, a Waszyngton częściowo przywrócił dostęp 27 czerwca. Żaden kontrakt z klientem, żadna lokalizacja hostingu ani żadne wdrożenie lokalne nie mogłyby zapobiec temu zawieszeniu, ponieważ punktem kontrolnym była jurysdykcja macierzysta dostawcy, a nie infrastruktura klienta.
Dyrektor generalny Palantir, Alex Karp, odniósł się bezpośrednio do odmów związanych z suwerennością podczas spotkania G20 3 września, nazywając je "kontrproduktywnymi" i twierdząc, że otoczenie regulacyjne nie pomaga Europie. Powiedział, że decyzje dotyczące suwerenności podejmują osoby bez wiedzy technicznej. Tak, ale niemieckie uzasadnienie nie dotyczyło możliwości: ministerstwo obrony nazwało dostęp przemysłu do krajowych baz danych niewyobrażalnym, co jest zastrzeżeniem dotyczącym zarządzania, którego szybszy czy sprawniejszy model nie rozwiązuje.
Co to naprawdę oznacza dla europejskiego nabywcy
Pytanie o należytą staranność, jakie stawia oferta suwerennego AI, nie dotyczy tego, gdzie stoją serwery, lecz tego, kto może zostać prawnie zmuszony do działania przeciwko tobie, i na mocy jakiego prawa.
Dla europejskiego operatora, który w tym roku wybiera dostawców suwerennego AI, dwa państwa już przeprowadziły dokładnie ten test na dokładnie tym dostawcy i odpowiedziały nie. Nabywca nie musi powtarzać od zera badania należytej staranności Niemiec i Francji. Może zapytać, co zmieniło się od kwietnia i czerwca, oraz czy wdrożenie lokalne rzeczywiście zamyka lukę prawną wskazaną przez oba państwa, czy tylko odpowiada na pytanie o fizyczną lokalizację, którego żadne z nich nie zadawało.
Czytaj dalej: Japonia kupuje fabrykę AI dla własnych robotów | Dostawcy chipów zostali współwłaścicielami Mistrala



