Ustawa, która zaczęła się jako dobrowolne zobowiązanie
16 września 2026 roku Izba Reprezentantów USA uchwaliła Ratepayer Protection Act stosunkiem 417 głosów do 3, rzadko spotykanym niemal jednomyślnym wynikiem dla ustawy dotyczącej najszybciej rosnącej pozycji w amerykańskiej sieci energetycznej. Złożona przez kongresmena Gabe'a Evansa, republikanina z Kolorado, oraz kongreswoman Kathy Castor, demokratkę z Florydy, ustawa opiera się na dobrowolnym zobowiązaniu, które niektóre firmy technologiczne już podjęły w ramach Ratepayer Protection Pledge, oraz na wcześniejszej ustawie SHIELD Act, którą Castor złożyła wraz z kongresmenem Mikeem Levinem w styczniu 2026 roku. To, co zmienia H.R. 9340, to fakt, że zobowiązanie przestaje być dobrowolne.
Projekt złożono 19 czerwca 2026 roku i przeszedł przez izbę w przyspieszonej procedurze wymagającej większości dwóch trzecich głosów, którą zdobył bez trudu. Tylko troje kongresmenów zagłosowało przeciw: Summer Lee, Delia Ramirez i Rashida Tlaib, wszystkie demokratki, które argumentowały, że ustawa wciąż pozostawia zbyt dużo decyzji stanowym regulatorom. Projekt trafia teraz do Senatu.
Granica 100 megawatów
Ratepayer Protection Act wyznacza granicę dla dużych odbiorców o zapotrzebowaniu 100 megawatów lub więcej, czyli mniej więcej tyle, ile zużywa średniej wielkości ośrodek treningowy AI. Powyżej tego progu centrum danych musi pokryć pełny dodatkowy koszt wytwarzania, przesyłu i dystrybucji zbudowanych na jego potrzeby poprzez odrębną taryfę lub bezpośrednią umowę z dostawcą energii, zamiast wliczać ten koszt w taryfy płacone przez każde gospodarstwo domowe i małą firmę.
Evans ujął cel prosto: rodziny nie powinny być zmuszane do pokrywania kosztów rozbudowy zasilania dla centrum danych. Sformułowanie Castor było jeszcze ostrzejsze: odbiorcy energii nie powinni subsydiować rosnącego zapotrzebowania energetycznego zamożnych korporacji, zwłaszcza centrów danych AI. Żadne z nich nie sprzeciwiało się budowie centrów danych. Oboje podkreślali, że ustawa określa, kto płaci za kable i turbiny budowane na ich potrzeby.
Część, którą przepisy stanowe zwykle pomijają
Wymóg zabezpieczenia finansowego w ustawie to element, który wykracza poza to, co dotychczas robiły w większości przepisy stanowe. Deweloper centrum danych musi teraz złożyć zabezpieczenie pokrywające infrastrukturę budowaną w jego imieniu przez dostawcę energii, tak by w razie anulowania, ograniczenia lub przeniesienia projektu po rozpoczęciu budowy społeczność nie została z elektrownią lub stacją transformatorową, z której nikt nie korzysta. To ten sam problem osieroconych aktywów, z którym dostawcy energii mieli już do czynienia przy dużych odbiorcach przemysłowych, zastosowany po raz pierwszy na poziomie federalnym do infrastruktury AI.
Kilka stanów już wcześniej ruszyło w tym samym kierunku, choć żaden nie posunął się aż tak daleko.
| Jurysdykcja | Próg | Ochrona w razie anulowania |
|---|---|---|
| Federalny, H.R. 9340 | Od 100 MW | Wymagane zabezpieczenie finansowe |
| Pensylwania | Odrębna taryfa dla centrów danych | Nie określono |
| Tennessee Valley Authority | Odrębna taryfa dla centrów danych | Nie określono |
Co się zmienia dla kupujących amerykańską moc obliczeniową
Dla firmy spoza Stanów Zjednoczonych, która kupuje lub wynajmuje amerykańską moc obliczeniową AI, praktyczna zmiana polega na tym, że porównywanie przepisów między stanami wkrótce przestanie działać jako strategia. Deweloper mógł wcześniej szukać stanu z bardziej luźnymi zasadami podziału kosztów; federalny próg odbiera tę możliwość każdemu klientowi powyżej granicy 100 megawatów, co obejmuje większość ośrodków treningowych AI. Modele budżetowe budowane w nadziei na liberalny stan powinny zamiast tego zakładać ogólnokrajową linię bazową: to już nie lokalna baza taryfowa, lecz sama umowa centrum danych ponosi teraz koszt potrzebnej mu sieci.
Klauzula zabezpieczenia finansowego liczy się równie mocno dla zespołów zakupowych. Każda umowa kolokacji lub dedykowanej dostawy energii podpisana od teraz powinna zakładać wymóg gwarancji lub poręczenia powiązany z ukończeniem projektu, ten sam rodzaj klauzuli, jaki kredytodawcy już stosują przy dużych budowach przemysłowych. Senat jeszcze nie zajął stanowiska, więc ustawa nie obowiązuje, ale głosowanie 417 do 3 w Izbie to silniejszy sygnał kierunku, w którym zmierza Waszyngton, niż jakakolwiek decyzja stanowa w tym roku.
Servola Journal
Robimy to dla wszystkich, którzy starają się nadążyć za tym, co technologia robi z naszym życiem. Dla ludzi, którzy ją budują, i dla ludzi, którym się to przydarza. Servola Journal istnieje, aby to, czego się uczymy, należało do nich wszystkich.
Nikt nam za to nie płaci. Żadnych reklam, żadnego muru płatności, za darmo dla wszystkich. Po prostu wierzymy, że zrozumienie tego, co dzieje się z nami wszystkimi, nie powinno zależeć od tego, kogo stać na zapłacenie za to.
Jeśli to dało ci dziś coś, powiedz nam, żebyśmy kontynuowali. Obserwuj nas, zostaw polubienie, albo napisz pozytywny komentarz. Czytamy każdy jeden, i to oni sprawiają, że działamy dalej.
Czytaj dalej: Zakład obliczeniowy Anthropic był ukryty w sześciu kontraktach | Centrum danych za 30 miliardów trafia na pułap ubezpieczeniowy 5 miliardów



