Co naprawdę zdecydował 9. Okręg
10 sierpnia 2026 roku Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Dziewiątego Okręgu, z siedzibą w San Francisco, odrzucił próbę Meta, Google (spółki zależnej Alphabet), TikToka (spółki zależnej ByteDance) i Snapa dotyczącą uchylenia wyroku sądu niższej instancji i uniknięcia ponad 3000 pozwów federalnych związanych z postępowaniem wielookręgowym znanym jako In re: Social Media Adolescent Addiction/Personal Injury Products Liability Litigation. Powodowie, wśród nich osoby prywatne i okręgi szkolne, zarzucają firmom, że zaprojektowały funkcje takie jak algorytmy rekomendacji, automatyczne odtwarzanie, nieskończone przewijanie i systemy powiadomień tak, by uzależniały, i że ten design spowodował szkody psychiczne u nieletnich.
W 24-stronicowej opinii sędzia Jacqueline Hong-Ngoc Nguyen napisała, że Section 230 ustawy Communications Decency Act "zapewnia jedynie obronę przed odpowiedzialnością, a nie immunitet od pozwu", w związku z czym sąd nie miał jurysdykcji do zbadania decyzji sądu niższej instancji przed prawomocnym wyrokiem. Firmy próbowały wykorzystać wczesną apelację, aby doprowadzić do oddalenia pozwów dotyczących funkcji projektowych, zanim staną przed ławą przysięgłych; skład orzekający uznał, że taka droga nie istnieje dla tego rodzaju pozwu.
To rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ wiele sądów, w tym wcześniejsze składy 9. Okręgu, od dawna odczytywało Section 230 jako niezwykle silną ochronę przed rozprawą wobec roszczeń związanych z treściami użytkowników. Ten wyrok nie narusza tej ochrony w przypadku pozwów dotyczących moderacji treści. Stwierdza natomiast, że pozwy dotyczące tego, jak platforma została zaprojektowana i zbudowana, a nie jakie treści hostuje, nie kwalifikują się automatycznie do natychmiastowego oddalenia przed rozprawą, które pozwy oparte na treściach często otrzymywały.
Dlaczego 'obrona, a nie immunitet' zmienia rachunek
Skutek ma charakter proceduralny i właśnie dlatego ma znaczenie. Do tej pory platformy stojące przed pozwami opartymi na designie mogły wnosić wczesną apelację, argumentując, że Section 230 całkowicie wyklucza sprawę, licząc na oddalenie przed latami postępowania dowodowego lub procesem z udziałem ławy przysięgłych. Odpowiedź 9. Okręgu brzmi, że Section 230 to obrona, którą trzeba podnieść i przetestować na rozprawie jak każdą inną, a nie immunitet jurysdykcyjny pozwalający firmie całkowicie uniknąć procesu.
To popycha ponad 3000 pozwów w kierunku postępowania dowodowego, a w końcu ławy przysięgłych, gdzie wewnętrzne dokumenty firm dotyczące powodów, dla których dana funkcja została zbudowana w określony sposób, stają się dowodem, a nie hipotetycznym ryzykiem. Powiązany proces pilotażowy zakończył się już na początku 2026 roku wyrokiem ławy przysięgłych przeciwko Meta i YouTube, podczas gdy TikTok i Snap zawarły ugody przed wyrokiem; ten wyrok odbiera pozostałym pozwanym główną drogę procesowej ucieczki, którą próbowali obrać, zanim ich własne procesy osiągną ten etap.
W tym samym tygodniu pozwolono na kontynuację drugiego procesu przeciwko Meta
Tego samego dnia 9. Okręg oddzielnie odrzucił wniosek Meta o odroczenie procesu, wytoczonego przez 29 prokuratorów generalnych stanów, dotyczącego zarzutów, że firma nielegalnie zbierała i wykorzystywała dane dzieci, zaprojektowała swoje platformy tak, by utrzymać zaangażowanie nieletnich, i wprowadzała opinię publiczną w błąd co do bezpieczeństwa swoich produktów. Ten proces rozpoczął się w tym samym tygodniu, w którym zapadł wyrok. Meta argumentowała, że proces powinien poczekać na rozstrzygnięcie jej apelacji dotyczącej Section 230; sąd się z tym nie zgodził, z tego samego powodu co w sprawach dotyczących uzależnienia: Section 230 to obrona, a nie przeszkoda w kontynuowaniu sprawy.
Obie decyzje wpisują się w szerszy wzorzec utrwalający się w ciągu 2026 roku. Na początku tego miesiąca sąd stanowy w Nowym Meksyku nakazał Meta zapłatę 567 milionów dolarów na fundusz bezpieczeństwa młodzieży, oprócz wcześniejszej kary cywilnej w wysokości 375 milionów dolarów w tej samej sprawie, oraz pięcioletni dekret ograniczający korzystanie z Facebooka i Instagrama przez nastolatków. W wielu sądach i przy różnych teoriach prawnych kierunek jest ten sam: sędziowie coraz częściej traktują decyzje projektowe platform jako coś, do czego może dotrzeć ława przysięgłych lub sądowy dekret, a nie coś, co rozstrzyga wniosek przed rozprawą.
Co operatorzy z UE i Wielkiej Brytanii powinni teraz sprawdzić
Wyrok jest amerykański, wydany na podstawie amerykańskiej ustawy, i nie wiąże żadnego sądu w UE ani Wielkiej Brytanii. Ale regulatorzy, prawnicy i operatorzy platform w UE i Wielkiej Brytanii od dwóch dekad obserwują Section 230 jako punkt odniesienia dla tego, jak daleko może sięgać obrona typu 'to użytkownik, a nie my', ponieważ zarówno unijny Digital Services Act, jak i brytyjski Online Safety Act zostały zaprojektowane przy założeniu, że ten punkt odniesienia w końcu się zawęzi właśnie dla tego rodzaju roszczeń. Ten wyrok, wraz z dekretem z Nowego Meksyku, jest dowodem, że to zawężanie dzieje się już w praktyce, a nie tylko w debacie politycznej.
Nakładanie się jest konkretne, nie abstrakcyjne: funkcje wymienione w tym postępowaniu, systemy powiadomień zoptymalizowane pod kątem zaangażowania, domyślne ustawienia automatycznego odtwarzania i nieskończone przewijanie, to te same funkcje, których uzasadnienia zasady DSA dotyczące manipulacyjnego designu skierowanego do nieletnich oraz oceny ryzyka wynikające z Online Safety Act już wymagają od platform. Firma, która do tej pory traktowała to nakładanie się wyłącznie jako ćwiczenie zgodności z przepisami, powinna teraz traktować je również jako ćwiczenie z ekspozycji procesowej.
Przydatnym pierwszym krokiem nie jest nowy dokument polityki. Jest nim audyt wewnętrznej dokumentacji, która już istnieje: eksperymentów dotyczących wzrostu i zaangażowania, testów A/B oraz notatek z przeglądów produktu, które wyjaśniają, dlaczego wybrano określony rytm powiadomień, domyślne ustawienie automatycznego odtwarzania lub wzorzec nieskończonego przewijania. Zgodnie z przepisami UE i Wielkiej Brytanii ta dokumentacja jest czymś, co może skontrolować regulator. W amerykańskim procesie ta sama dokumentacja jest czymś, czego prawnik strony powodowej może zażądać w drodze wezwania. Każda firma z UE lub Wielkiej Brytanii z platformą skierowaną na Stany Zjednoczone lub amerykańską spółką zależną powinna już teraz wiedzieć, co ta dokumentacja naprawdę mówi, zanim ktoś inny poprosi o wgląd w nią.
Czytaj dalej: Austria dolicza już 5 procent do rachunku z Google | Meta Połączyła Manifest AI z Ofertą Centrum Danych



