Funkcji brakuje od osiemnastu miesięcy

21 lutego 2025 roku Apple przestało oferować Zaawansowaną ochronę danych nowym użytkownikom w Wielkiej Brytanii, a tym Brytyjczykom, którzy już ją mieli, oznajmiło, że prędzej czy później będą musieli ją wyłączyć. Własna nota wsparcia firmy jest jak na taki dokument niezwykle sucha: Apple nie może już oferować tej funkcji w Wielkiej Brytanii. Powodu nie złagodzono ani nie zaproponowano niczego w zamian.

Warto powtórzyć, co ta funkcja robi, bo słowo szyfrowanie dźwiga tu o wiele za dużo. Bez Zaawansowanej ochrony danych iCloud nadal szyfruje, ale Apple trzyma klucze, do których użycia można firmę zmusić. Wraz z nią liczba kategorii chronionych end-to-end rośnie do 25, a kopia zapasowa iCloud jest jedną z nich. Kopia iPhone'a zawiera niemal wszystko, co jest w telefonie. To właśnie ta kategoria zmieniła właściciela w lutym 2025 roku i pozostaje zmieniona każdego dnia od tamtej pory. Wiadomości w iMessage i połączenia przez FaceTime są nadal szyfrowane end-to-end wszędzie, także w Wielkiej Brytanii, i dlatego strata umyka: to, co widoczne, wciąż wygląda na chronione.

Drugi nakaz odbiera Waszyngtonowi prawo weta

Nakaz, z którym Apple walczy dzisiaj, nie jest tym z 2025 roku. Pierwsza technical capability notice ministerstwa obejmowała także dane klientów amerykańskich i to właśnie ten zasięg ją obalił. Waszyngton zaprotestował, koszt dyplomatyczny wzrósł, a w sierpniu 2025 roku Londyn ustąpił. Nakaz wydany później żąda architektonicznie tego samego i żąda tego wyłącznie wobec użytkowników brytyjskich.

Przeczytaj to jako inżynierię, a nie dyplomację, a zamysł stanie się jasny. Pierwsza próba upadła na okoliczności jurysdykcyjnej, nie na zasadzie, więc druga próba usunęła okoliczność jurysdykcyjną. Nikt w Waszyngtonie nie ma już powodu, by irytować się w imieniu brytyjskiego przedsiębiorstwa. Techniczny argument Apple się nie zmienił i nie zależy od zakresu, bo klucz, który istnieje, można wymusić, skopiować albo ukraść niezależnie od tego, jakie paszporty mają zamierzone cele. Ale argument polityczny, który poprzednim razem naprawdę zadziałał, został z problemu wyprojektowany.

Postępowanie, którego żadna strona nie może zrelacjonować

Apple złożyło nową skargę do Investigatory Powers Tribunal w lipcu. To to samo forum i ta sama machina ustawowa, co przy skardze wniesionej przez Liberty i Privacy International na podstawie sekcji 253 Investigatory Powers Act. Ani Apple, ani ministerstwo nie mogą wypowiadać się publicznie o technical capability notice; tej tajności nie wybrała żadna ze stron.

Ile w ogóle stanie się jawne, samo bywa sporne. Na rozprawie w marcu 2025 roku minister spraw wewnętrznych twierdziła, że opublikowanie choćby najbardziej podstawowych danych sprawy, w tym nazw stron, zagroziłoby bezpieczeństwu narodowemu, a Trybunał to odrzucił. Tessa Gregory, występująca za skarżących, powitała tę odmowę dokładnie w takich słowach. Akiko Hart z Liberty ujęła stawkę zwyczajnym językiem: szyfrowanie end-to-end chroni dane bankowe, informacje o zdrowiu, prywatne rozmowy i zdjęcia. Sprawa Liberty i Privacy International ma termin w grudniu, więc grudzień to pierwszy miesiąc, w którym ktoś z zewnątrz czegokolwiek się dowie.

Co domknąć przed grudniem

Traktuj obecny stan jako założenie planistyczne, a nie przejściowe dziwactwo, bo przetrwał już pamięć, jaką większość o nim zachowała. Jeśli twoja organizacja wydaje konta Apple w regionie brytyjskim, kopie zapasowe tych urządzeń nie są szyfrowane end-to-end i nie są od osiemnastu miesięcy. To fakt o twoim dzisiejszym parku sprzętu, a nie ryzyko, które mogłoby nadejść po wyroku.

Dwie rzeczy warto zrobić, póki trybunał milczy. Ustal, do jakiego regionu faktycznie zarejestrowano konta Apple firmy, bo decyduje konto, a organizacja z pracownikami w kilku krajach odkryje, że narażenie nie rozkłada się równo. Potem świadomie zdecyduj, czy kopie zapasowe urządzeń to właściwe miejsce dla materiału, na którym zależy ci najbardziej, skoro w jednej z twoich jurysdykcji dostawca trzyma użyteczne klucze. Ta decyzja nie potrzebuje wyroku. Potrzebuje inwentaryzacji.