Dziewiętnaście dni w Natick

Mniej więcej między 5 a 23 sierpnia 2019 roku Jim Baugh, były starszy dyrektor do spraw bezpieczeństwa w eBayu, oraz sześciu innych członków zespołu bezpieczeństwa tej spółki wzięło na cel małżeństwo z Natick w stanie Massachusetts. Wynika to z przyznań, które eBay złożył później przed prokuraturą federalną dla okręgu Massachusetts. David i Ina Steinerowie wydawali EcommerceBytes, biuletyn poświęcony sprawom istotnym dla sprzedawców na eBayu. Kampania obejmowała anonimowe przesyłki z żywymi owadami, wieniec pogrzebowy i zakrwawioną maskę świni.

Departament Sprawiedliwości odnotował źródło bez ogródek. Osoby kierujące eBayem były zirytowane tonem i treścią biuletynu oraz komentarzami pod artykułami, a kampania nękania wyrosła z komunikacji między nimi. Dziewiętnaście dni działań wywołało niemal siedem lat konsekwencji prawnych.

Ścieżka karna sięgnęła swojego pułapu w 2023 roku

W styczniu 2023 roku eBay zawarł umowę o odroczeniu ścigania. Spółce postawiono sześć poważnych zarzutów: dwa dotyczące nękania przy wykorzystaniu podróży między stanami, dwa dotyczące nękania za pośrednictwem elektronicznych usług komunikacyjnych, jeden dotyczący wywierania wpływu na świadka i jeden dotyczący utrudniania wymiaru sprawiedliwości. Spółka zgodziła się zapłacić 3 miliony dolarów.

Ta kwota nie była wynegocjowana. Departament Sprawiedliwości stwierdził, że jest to maksymalna grzywna przewidziana ustawą za te sześć przestępstw. Cokolwiek prokurator sądziłby o samym zachowaniu, trzy miliony stanowiły najwyższą kwotę, jaką prawo karne mogło osiągnąć. eBay zobowiązał się ponadto utrzymywać przez trzy lata niezależnego nadzorcę zgodności i znacząco rozbudować własny program zgodności.

Przedsiębiorca czytający to rozstrzygnięcie w 2023 roku mógł zasadnie odłożyć je jako zamknięte, wycenione i możliwe do przetrwania. Kwota była jawna, nadzorca powołany, a spółka działała dalej. Ekspozycja, która naprawdę miała znaczenie, jeszcze się nie zaczęła.

Przyznanie przeżyło postępowanie, które je wywołało

Aby uzyskać umowę o odroczeniu ścigania, eBay przyznał szczegółowy opis wszystkich istotnych faktów dotyczących swojego postępowania. To zwyczajowa cena takich porozumień i zwykle traktuje się ją jako koszt szybkiego zamknięcia sprawy.

Steinerowie wnieśli w 2021 roku powództwo cywilne do sądu federalnego w Bostonie, zarzucając zmowę mającą ich zastraszyć, grozić im śmiercią, dręczyć, terroryzować, nękać i uciszyć, aby zdusić ich publikacje o eBayu. Ich sprawa toczyła się dalej, podczas gdy w aktach publicznych figurowała pozwana spółka, która już szczegółowo przyznała fakty.

27 lipca 2026 roku ich kancelaria, Scalli Murphy Law, ogłosiła ugodę i złożyła w tym samym sądzie oświadczenie o cofnięciu pozwu. Sprawa karna zajęła około trzech i pół roku. Cywilna potrzebowała po niej kolejnych trzech i pół.

Kto naprawdę wypisał czeki

Ugoda opiewa na 55,7 miliona dolarów. Steinerowie otrzymują 48,7 miliona tytułem odszkodowania: 46,15 miliona od eBaya, 2 miliony od byłego prezesa Devina Weniga, 500 tysięcy dolarów od Wendy Jones, wcześniej starszej wiceprezes do spraw operacyjnych, oraz 50 tysięcy dolarów od Steve'a Wymera, wcześniej dyrektora komunikacji. Kolejne 7 milionów przeznaczono na zobowiązania dobroczynne, 6 milionów od eBaya i 1 milion od Weniga na rzecz organizacji chroniącej wolność słowa, w imieniu Iny Steiner.

Dwie proporcje warto zapisać. Spółka zapłaciła 52,15 miliona, czyli 93,6 procent. Trzy wskazane z nazwiska osoby zapłaciły łącznie 3,55 miliona, czyli 6,4 procent, z własnych środków. A całość odpowiada 18,6-krotności maksymalnej sankcji, na jaką prawo karne pozwalało trzy lata wcześniej. Żadnej z tych trzech osób nie postawiono zarzutów karnych, a ugoda nie stanowi stwierdzenia ich odpowiedzialności.

Warunki pozafinansowe to te, które powinna przestudiować rada nadzorcza. Nie ma klauzuli poufności, więc Steinerowie mogą mówić o sprawie publicznie tak długo, jak zechcą. eBay zobowiązał się ponadto wydać ostro sformułowane publiczne oświadczenie o postępowaniu Weniga, Wymera i Jones oraz o ówczesnej kulturze organizacyjnej. Pieniądze są skończone. To oświadczenie nie jest.

Europa ma już ten sam kanał

Europejscy właściciele chętnie modelują ekspozycję regulacyjną i na tym poprzestają. W rozporządzeniu o ochronie danych na pierwszym planie stoi odsetek globalnego obrotu, w NIS2 i DORA kara nadzorcza, a każda z nich ma pułap, który dyrektor finansowy potrafi wpisać do arkusza.

Artykuł 82 rozporządzenia nie ma takiego kształtu. Przyznaje każdemu, kto poniósł szkodę majątkową lub niemajątkową wskutek naruszenia, prawo do odszkodowania, a Trybunał Sprawiedliwości odmówił wymagania minimalnego progu szkody przed wystąpieniem z roszczeniem. Od 25 czerwca 2023 roku reżim powództw przedstawicielskich z dyrektywy 2020/1828 pozwala dodatkowo uprawnionym podmiotom wnosić zbiorowe powództwa o zadośćuczynienie w państwach członkowskich, a ochrona danych mieści się w jego zakresie. W Polsce mechanizm nawiązuje do znanego już pozwu zbiorowego.

Wskazówka jest wąska i warto ją wdrożyć jeszcze w tym kwartale. Kiedy dział prawny proponuje ugodę z organem przez przyznanie opisu stanu faktycznego, zapytaj, kto jeszcze będzie mógł ten opis przeczytać i jak długo, a następnie wyceń roszczenie prywatne, które po nim nastąpi, zamiast kary, która zamyka postępowanie. Potem zapytaj ubezpieczyciela na piśmie, jak wygląda nieobjęta ochroną pozycja pojedynczego członka zarządu nazajutrz po przyznaniu faktów przez spółkę.

Sprawa eBaya jest skrajna w zachowaniu i zwyczajna w konstrukcji. Ograniczona pułapem sankcja publiczna przyszła pierwsza i wyglądała na koniec sprawy. Nieograniczone roszczenie prywatne przyszło później, kosztowało osiemnaście razy więcej, sięgnęło prywatnych kont trzech osób i nie kupiło żadnego milczenia.